Narobiłam się wczoraj, lepiąc te nieszczęsne pierogi (ale dobre były, nie chwaląc się) i nie chce mi się dziś gotować. Mąż na szczęście będzie najbardziej zadowolony z pierogów w stanie odsmażonym (na bardzo rumiano), ale ja jednak wolałabym coś świeżego - a że wiosna uparcie nie chce przyjść, spróbuję ją wywołać szopską sałatką, z pomidorkami koktajlowymi (bo tylko one są teraz jadalne). Może jeszcze poprawię optymistyczną w tonacji sałatką z bobu... A na kolację będzie jedna z moich ulubionych sałatek - potrójnie różowa.
Tak, wiem, że jeszcze na takie letnie frykasy za wcześnie, ale ja już nie mogę wytrzymać!
Przepis na Szopska sałatka >>
Wiosennie optymistyczna sałatka w tonacji zielono-różowo-białej. Dobre danie bufetowe lub uniwersalny dodatek do dań z grilla.
Przepis na Sałatka z bobu z szynką i kozim serem >>
Róż razy trzy: łosoś, grejpfruty i różowy pieprz. Elegancka i lekka sałatka, doskonała na przystawkę.
Przepis na Potrójnie różowa sałatka >>
| « | SierpieÅ„ 2010 | » | ||||
| Pon | Wt | Åšr | Czw | PiÄ… | Sob | Nie |
| 1 | ||||||
| 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 |
| 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 | 31 | |||||