<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"><channel xmlns="http://purl.org/rss/1.0/" xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" rdf:about="http://www.pieceofcake.pl"><title>Gazetka</title><link>http://www.pieceofcake.pl</link><description>Wieczorna gazetka kuchenna z PieceofCake.pl</description><items><rdf:Seq><rdf:li rdf:resource="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/O-trudnej-sztuce-ukladania-menu-8211-czesc-druga-ale-zapewne-nie-ostatnia"/><rdf:li rdf:resource="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Kilka-propozycji-wraz-z-komentarzami-na-Walentynki-rzecz-jasna"/><rdf:li rdf:resource="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Menu-na-Walentynki"/><rdf:li rdf:resource="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/O-problemach-z-ukladaniem-menu-czyli-co-kiedy-i-komu-ugotowac-zapewne-czesc-pierwsza"/><rdf:li rdf:resource="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Kochani-pies-mi-zachorowal%21"/><rdf:li rdf:resource="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Krotka-rozprawka-o-zywieniu-meza"/><rdf:li rdf:resource="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/O-dwoch-sprawdzonych-przepisach"/><rdf:li rdf:resource="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Wigilia-na-szesnascie-fajerek-z-przykladami"/><rdf:li rdf:resource="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Kochani-Czytelnicy%21"/><rdf:li rdf:resource="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Kiwi-w-Kaufungen-dla-mojej-niemieckiej-ciotki-Renate"/><rdf:li rdf:resource="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Nie-tylko-matrony-lepia-pierogi"/><rdf:li rdf:resource="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Kisze-dla-Pani-Lilki"/><rdf:li rdf:resource="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Z-dziekczynieniem-koniec%21-oraz-o-dyniowej-katastrofie"/><rdf:li rdf:resource="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/O-sosach-i-warzywach-czyli-o-tym-co-czyni-indyka-jadalnym"/><rdf:li rdf:resource="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/O-wielkim-bydlaku-wraz-z-nadzieniem-czesc-druga"/><rdf:li rdf:resource="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/O-obcych-tradycjach-oraz-o-wielkim-bydlaku"/><rdf:li rdf:resource="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Chuchnac-czosnkiem"/><rdf:li rdf:resource="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Jesienne-wspominki-w-zlotej-nasturcjowo-dyniowej-tonacji"/><rdf:li rdf:resource="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Witamy-w-Klubie-Picia-Wina-czyli-8222-Dojedz-calo-do-domu%21-8221"/><rdf:li rdf:resource="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Migawki-z-podrozy-do-Wloch-czyli-dlaczego-warto-uczyc-sie-jezykow-obcych-na-poziomie-podstawowym-oraz-o-pomidorach-czesc-trzecia-i-ostatnia-przynajmniej-na-razie"/></rdf:Seq></items></channel><item xmlns="http://purl.org/rss/1.0/" xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" rdf:about="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/O-trudnej-sztuce-ukladania-menu-8211-czesc-druga-ale-zapewne-nie-ostatnia"><title>O trudnej sztuce układania menu – część druga ,ale zapewne nie ostatnia</title><link>http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/O-trudnej-sztuce-ukladania-menu-8211-czesc-druga-ale-zapewne-nie-ostatnia</link><description>W całej sprawie nie chodzi tylko o to, by zestaw dań dostosować do możliwości konsumpcyjnych gości (drobny gość-staruszek skonfrontowany z takim, powiedzmy, pieczonym w całości indykiem może poczuć się przytłoczony jego rozmiarami)...</description></item><item xmlns="http://purl.org/rss/1.0/" xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" rdf:about="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Kilka-propozycji-wraz-z-komentarzami-na-Walentynki-rzecz-jasna"><title>Kilka propozycji wraz z komentarzami (na Walentynki, rzecz jasna)</title><link>http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Kilka-propozycji-wraz-z-komentarzami-na-Walentynki-rzecz-jasna</link><description>W różowo-różanym amoku 14 lutego wszystkie knajpy będą zapchane do ostatniego stolika, jakby w ogóle nikt nie dostrzegał nadciągającej czarnej kryzysowej dziury. Niech w tym miejscu wybaczą mi wszyscy znajomi właściciele knajp i knajpeczek – najbardziej lubię dawać wyraz miłości gotując samodzielnie przemyślaną, wysmakowaną i elegancką kolację.</description></item><item xmlns="http://purl.org/rss/1.0/" xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" rdf:about="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Menu-na-Walentynki"><title>Menu na Walentynki</title><link>http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Menu-na-Walentynki</link><description>Mam wrażenie, że na wytworną kolację można podać wszystko, byle jedzenie było smaczne i elegancko zaaranżowane na talerzach (jeśli ktoś wie, jak w taki sposób podać risotto, niech da mi znać, gdyż zastanawiam się nad tym od lat).</description></item><item xmlns="http://purl.org/rss/1.0/" xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" rdf:about="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/O-problemach-z-ukladaniem-menu-czyli-co-kiedy-i-komu-ugotowac-zapewne-czesc-pierwsza"><title>O problemach z układaniem menu, czyli co, kiedy i komu ugotować (zapewne część pierwsza)</title><link>http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/O-problemach-z-ukladaniem-menu-czyli-co-kiedy-i-komu-ugotowac-zapewne-czesc-pierwsza</link><description>Mam czasem wrażenie, że całkiem rozsądni – na oko - ludzie popadają nagle w amok i miotają się bez ładu i składu po kuchni, realizując najdziksze kombinacje smakowe. Ach, te piętrowe konstrukcje i skomplikowane sosy! Ach, te filety z ryb zaplatane w warkocze!</description></item><item xmlns="http://purl.org/rss/1.0/" xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" rdf:about="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Kochani-pies-mi-zachorowal%21"><title>Kochani, pies mi zachorował!</title><link>http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Kochani-pies-mi-zachorowal%21</link><description>Gazetka dziś króciutka, bo biedny Gucio też nie wytrzymał klimatu belgijskiego i ma anginę. Czy psy miewają anginy?</description></item><item xmlns="http://purl.org/rss/1.0/" xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" rdf:about="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Krotka-rozprawka-o-zywieniu-meza"><title>Krótka rozprawka o żywieniu męża</title><link>http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Krotka-rozprawka-o-zywieniu-meza</link><description>Mąż gust ma prosty i patriotyczny, tradycyjny i polski (w wersji powojennej). Przez długie lata pożycia z osobą lubiącą gotować najróżniejsze rzeczy z przeróżnych kuchni (czyli ze mną) musiał jednak do pewnych potraw się przyuczyć.</description></item><item xmlns="http://purl.org/rss/1.0/" xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" rdf:about="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/O-dwoch-sprawdzonych-przepisach"><title>O dwóch sprawdzonych przepisach</title><link>http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/O-dwoch-sprawdzonych-przepisach</link><description>Babcia straszyła, że po powrocie z wycieczki pod drzwiami stać będzie straż pożarna, bądź też, że z boczku pozostanie najwyżej suchy i czarny ogryzek. Katastrofy jednak żadnej nie było, mięsko zaś okazało się doskonale miękkie, soczyste, pachnące, wcale nie tłuste i miało pyszną, chrupiącą skórkę. Zupełnie jak umbryjska porchetta.</description></item><item xmlns="http://purl.org/rss/1.0/" xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" rdf:about="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Wigilia-na-szesnascie-fajerek-z-przykladami"><title>Wigilia na szesnaście fajerek (z przykładami)</title><link>http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Wigilia-na-szesnascie-fajerek-z-przykladami</link><description>Bigos gotowany był przepisowo, trzy dni po trzy godziny. Stał sobie spokojnie w ogromnym rondlu, na uboczu bardziej spektakularnych wydarzeń kuchennych, na najdalszych fajerkach. Pyrczał sobie delikatnie, powolutku się bigosując i nie zawracał nikomu niepotrzebnie głowy.</description></item><item xmlns="http://purl.org/rss/1.0/" xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" rdf:about="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Kochani-Czytelnicy%21"><title>Kochani Czytelnicy!</title><link>http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Kochani-Czytelnicy%21</link><description>Zamiast Gazetki - dziś świąteczne i noworoczne życzenia!</description></item><item xmlns="http://purl.org/rss/1.0/" xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" rdf:about="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Kiwi-w-Kaufungen-dla-mojej-niemieckiej-ciotki-Renate"><title>Kiwi w Kaufungen (dla mojej niemieckiej ciotki Renate)</title><link>http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Kiwi-w-Kaufungen-dla-mojej-niemieckiej-ciotki-Renate</link><description>Niemiecka pizza krojona była w kwadraty, a na każdym mieścił się idealnie okrągły plaster jaskraworóżowego salami. Czasem zamiast salami w kwadrat pizzy wpisywał się krążek ananasa z puszki, położony na szynce. Ach, jakież to było dobre!</description></item><item xmlns="http://purl.org/rss/1.0/" xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" rdf:about="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Nie-tylko-matrony-lepia-pierogi"><title>Nie tylko matrony lepią pierogi</title><link>http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Nie-tylko-matrony-lepia-pierogi</link><description>Jeśli chodzi o pierogi ruskie, to już dawno temu Piotr Bikont zauważył, że lepiej, żeby w nadzieniu więcej było ziemniaków, niż sera, a wszystko musi być doprawione solidną porcją rumianej cebulki i dużą ilością pieprzu. Uwaga! Ruskie gorzej się sklejają (z przyczyn bliżej mi nie znanych)!</description></item><item xmlns="http://purl.org/rss/1.0/" xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" rdf:about="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Kisze-dla-Pani-Lilki"><title>Kisze dla Pani Lilki</title><link>http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Kisze-dla-Pani-Lilki</link><description>Najistotniejszą sprawą jest,co kisz ma mieć w środku, czyli jak pustą (acz wyłożoną kruchym ciastem) formę wypełnić treścią. Archetypem kiszu (-a?) współczesnego jest quiche lorraine, czyli placek lotaryński.</description></item><item xmlns="http://purl.org/rss/1.0/" xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" rdf:about="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Z-dziekczynieniem-koniec%21-oraz-o-dyniowej-katastrofie"><title>Z dziękczynieniem koniec! (oraz o dyniowej katastrofie)</title><link>http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Z-dziekczynieniem-koniec%21-oraz-o-dyniowej-katastrofie</link><description>Powinnam się dzisiaj zająć tegorocznym Beaujolais Nouveau, ale właśnie zaczęło się finałowe odliczanie ostatnich chwil życia milionów Bogu ducha winnych indyków oraz kombinowanie, komu i za co w epoce Credit Crush’u podziękować.</description></item><item xmlns="http://purl.org/rss/1.0/" xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" rdf:about="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/O-sosach-i-warzywach-czyli-o-tym-co-czyni-indyka-jadalnym"><title>O sosach i warzywach - czyli o tym, co czyni indyka jadalnym</title><link>http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/O-sosach-i-warzywach-czyli-o-tym-co-czyni-indyka-jadalnym</link><description>Na indyku uczta dziękczynna się nie kończy – co więcej, dla wielu Amerykanów spożywanie wielkiego ptaszyska jest tylko wynikającą z przywiązania do tradycji koniecznością.</description></item><item xmlns="http://purl.org/rss/1.0/" xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" rdf:about="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/O-wielkim-bydlaku-wraz-z-nadzieniem-czesc-druga"><title>O wielkim bydlaku wraz z nadzieniem, część druga</title><link>http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/O-wielkim-bydlaku-wraz-z-nadzieniem-czesc-druga</link><description>Ja wcale nie żartuję, do wymieszania nadzienia musiałam użyć miski do prania. W niczym innym nie chciało się zmieścić. Ale nadziewamy wszak indyka, duże bydlę. I nie robimy tego tylko dla siebie, ale dla całej rodziny wraz z przyległościami.</description></item><item xmlns="http://purl.org/rss/1.0/" xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" rdf:about="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/O-obcych-tradycjach-oraz-o-wielkim-bydlaku"><title>O obcych tradycjach oraz o wielkim bydlaku</title><link>http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/O-obcych-tradycjach-oraz-o-wielkim-bydlaku</link><description>Raz do roku, gdzieś tak pod koniec października, czyli na miesiąc przed Dniem Dziękczynienia, w amerykańskich koszmarach sennych miejsce Osamy zajmuje indyk.</description></item><item xmlns="http://purl.org/rss/1.0/" xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" rdf:about="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Chuchnac-czosnkiem"><title>Chuchnąć czosnkiem</title><link>http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Chuchnac-czosnkiem</link><description>Zazwyczaj każda dynia gotowana w octowym syropie jest dla mnie za miękka, więc od jakiegoś czasu robię ją według belgijskiego przepisu, w którym kostek w ogóle się nie gotuje, tylko – zmacerowane uprzednio w soli – zalewa wrzącą zaprawą. Taka marynata mniej się nadaje do mięsa, a znacznie bardziej jako zakąska pod drinki.</description></item><item xmlns="http://purl.org/rss/1.0/" xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" rdf:about="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Jesienne-wspominki-w-zlotej-nasturcjowo-dyniowej-tonacji"><title>Jesienne wspominki w złotej, nasturcjowo-dyniowej tonacji</title><link>http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Jesienne-wspominki-w-zlotej-nasturcjowo-dyniowej-tonacji</link><description>Jedynym mankamentem dyni jest jej smak. A konkretnie brak smaku. Już Herkules Poirot (bodajże w „Zabójstwie Rogera Ackroyda”) narzekał, że nie zdołał poprawić smaku tego warzywa.</description></item><item xmlns="http://purl.org/rss/1.0/" xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" rdf:about="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Witamy-w-Klubie-Picia-Wina-czyli-8222-Dojedz-calo-do-domu%21-8221"><title>Witamy w Klubie Picia Wina, czyli „Dojedź cało do domu!”</title><link>http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Witamy-w-Klubie-Picia-Wina-czyli-8222-Dojedz-calo-do-domu%21-8221</link><description>Rok szkolny zaczął się w tym roku wyjątkowo intensywnie i zupełnie nie mam na nic czasu. Sama myśl o dołożeniu sobie jeszcze jakichś kursów językowych wywoływała (i ciągle wywołuje) napady ziewania i dreszcze zgrozy. Z drugiej jednak strony mój niderlandzki nie jest taki znów wspaniały, żeby tak zupełnie zostawić go odłogiem.</description></item><item xmlns="http://purl.org/rss/1.0/" xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#" rdf:about="http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Migawki-z-podrozy-do-Wloch-czyli-dlaczego-warto-uczyc-sie-jezykow-obcych-na-poziomie-podstawowym-oraz-o-pomidorach-czesc-trzecia-i-ostatnia-przynajmniej-na-razie"><title>Migawki z podróży do Włoch, czyli dlaczego warto uczyć się języków obcych (na poziomie podstawowym) oraz o pomidorach część trzecia i ostatnia, przynajmniej na razie</title><link>http://www.pieceofcake.pl/Gazetka/Migawki-z-podrozy-do-Wloch-czyli-dlaczego-warto-uczyc-sie-jezykow-obcych-na-poziomie-podstawowym-oraz-o-pomidorach-czesc-trzecia-i-ostatnia-przynajmniej-na-razie</link><description></description></item></rdf:RDF>
