W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies.
X

Piece of cake

Jesteś w: Przepisy kulinarne / Przepisy / Grzane piwo (staroświeckie)

Menu


Wasze komentarze

Ciekawostki i specjały kulinarne wprost do Twojej skrzynki. Podaj adres e-mail:


Partner

Dodaj Gazetkę do Google


Napój

Grzane piwo (staroświeckie)

Staropolskie grzane piwo, rzadko już dzisiaj spotykane, zastąpione przez wszechobecne gorące piwo z sokiem malinowym. Nie dajmy się jednak modom i zagrzejmy sobie takie piwo, jakie pili nasi przodkowie (o ile lubili piwo...).

Kraj pochodzenia: Polska

Liczba porcji: 2-4

Czas przygotowania: ekspresowe

Stopień trudności: łatwa

Składniki:

  • 4 żółtka
  • 100 g cukru
  • 1 l jasnego piwa
  • 4 goździki
  • kawałek kory cynamonowej

Grzane piwo (staroświeckie) - Opis przyrządzania:

Żółtka ubijamy z cukrem, aż zbieleją i powstanie gładki kogel-mogel. Piwo wlewamy do sporego garnka, dodajemy goździki i cynamon. Stawiamy na średnim ogniu i doprowadzamy do wrzenia. Niemal wrzące piwo powoli wlewamy do żółtek, ubijając, żeby napój był pienisty. Cynamon i goździki wyławiamy i wyrzucamy - goździków zapewne nie da się tak łatwo znaleźć, więc oczywiście można przelać piwo przez sitko, bądź też (jak ja) machnąć ręką i się nie przejmować... Piwo, póki gorące, wlewamy do kufli lub kubków i natychmiast podajemy.

Temperatura podawania: ciepła

Główny składnik: wegetariańska

Kiedy przygotować Grzane piwo (staroświeckie): do zrobienia w ostatniej chwili

Okazja: codziennie

Grupa konsumenta: tylko dla dorosłych

Styl potrawy: klasyczna

Wersja do druku

Podobne do Grzane piwo (staroświeckie) przepisy:

  • Świąteczne grzane wino
    Grzane wino z korzeniami smakuje najlepiej na świeżym powietrzu. Nie trzeba jednak jeździć na nartach - wystarczy z kubkiem pachnącego, gorącego wina wyjść w mroźny dzień choć na chwilę na balkon i zimowy nastrój gotowy.
  • Gorący Biskup
    W Wielkiej Brytanii mianem "Biskupa" (Bishop) określa się grzane porto. Hm, ciekawe dlaczego?
  • Grzaniec z cydru
    Mrozy tak długo się utrzymują, że znudziło mi się już grzane wino (!). A że czymś jednak trzeba się rozgrzewać, oto przepis na słabszy, ale równie skuteczny trunek!
  • Trzynasta zupa z dyni
    Trzynasta, bo dotąd było na portalu tylko dwanaście zup z dyni - z Wielkiej Brytanii, Francji, Kanady, RPA... Ta z kolei jest ze Szwecji, i tak jak cała tamtejsza kuchnia, jest prosta i czysta w smaku, bez żadnych zakłóceń ze strony innych warzyw.
  • Najlepsze marynowane gruszki (Ani Kanabrodzkiej)
    To naprawdę są najlepsze gruszki na świecie! Przepis mam od przyjaciółki mojej Mamy i - Mamo, wybacz, ale jest lepszy, niż Twój! (to znaczy JESZCZE lepszy). Bez gruszek nie wyobrażam sobie żadnych Świąt, a pasują do każdego mięsa na zimno, szczególnie zaś do pasztetu. Świetne też z dziczyzną.




Podziel się linkiem:


Komentarze: