W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies.
X

Piece of cake

Jesteś w: Przepisy kulinarne / Przepisy / Ni to sałatka, ni to dressing

Menu


Wasze komentarze

Ciekawostki i specjały kulinarne wprost do Twojej skrzynki. Podaj adres e-mail:


Partner

Dodaj Gazetkę do Google


Sałatki

Ni to sałatka, ni to dressing

Przepis ten narodził się w sytuacji kryzysowej, kiedy zepsuł mi się samochód, a musiałam szybko wymyślić elegancką przystawkę na lunch dla ośmiu pań... Szybki przegląd lodówki - dobrze, że zawsze mam dużo warzyw - i wyszło mi, że najłatwiej będzie zrobić napoleonki z duszonymi porami i sosem z niebieskiego sera, a do tego coś kwaskowatego, witaminowego i ożywczego, czyli właśnie ten sałatkowy dressing na bazie sałatki Waldorf.

Kraj pochodzenia:

Liczba porcji: 4-6

Czas przygotowania: ekspresowe

Stopień trudności: łatwa

Składniki:

  • mała cukinia
  • 4 gałązki selera naciowego
  • 4 połówki gruszek w occie (najlepiej domowych)
  • solidna garść wyłuskanych orzechów włoskich
  • 3 zielone jabłka
  • sok z jednej cytryny
  • 6 łyżek najlepszego oleju rzepakowego extra virgin
  • 2-3 łyżki jasnego płynnego miodu
  • łyżka octu z cydru

Ni to sałatka, ni to dressing - Opis przyrządzania:

Cukinię myjemy, osuszamy, odcinamy końce, po czym kroimy w drobną kosteczkę.
Seler myjemy, osuszamy, odcinamy liście (ewentualnie mogą posłużyć do ozdoby), zaś łodyżki kroimy w cieniutkie plasterki.
Gruszki osączamy starannie z octu i kroimy w równie drobną kosteczkę, co cukinię.
Orzechy grubo siekamy.
Jabłka myjemy, kroimy w ćwiartki, usuwamy gniazda nasienne, obieramy ze skórki, po czym kroimy w drobną kosteczkę, polewając sokiem z cytryny - ja to robię tak: wlewam sok do miseczki i sukcesywnie dorzucam kosteczki jabłka, mieszając za każdym razem.
Teraz mieszamy olej z miodem i octem, doprawiamy do smaku solą i pieprzem - sos będzie za mało kwaśny, ale dojdzie nam jeszcze ten sok z cytryny...
Mieszamy razem cukinię, seler, gruszki, orzechy, jabłka wraz z sokiem oraz sos.
Podajemy jako sałatkę lub jako dodatek do czegoś łagodnego...

Temperatura podawania: zimna

Główny składnik: wegetariańska

Kiedy przygotować Ni to sałatka, ni to dressing: do zrobienia w ostatniej chwili

Okazja: codziennie

Grupa konsumenta: dla każdego

Styl potrawy: nowatorska

Wersja do druku


Podobne do Ni to sałatka, ni to dressing przepisy:

  • Zdrowa surówka na rozpoczęcie obiadu Zdrowa surówka na rozpoczęcie obiadu
    W ramach napadu zdrowego wiosennego żywienia wprowadziłam w domu zwyczaj zaczynania obiadu od miski sałaty. Czyli po amerykańsku. Zazwyczaj jest to surówka-improwizacja-przegląd lodówki, ta konkretna kombinacja jednak okazała się szczególnie udana.
  • Sałata ze świeżymi figami
    Jadę w sierpniu na wakacje do Włoch - do domu położonego w gaju figowym... To jest coś, na co czekam cały rok (a czasem i dwa lata, jeśli akurat nie uda mi się tam dotrzeć w któreś wakacje) - te dojrzałe figi prosto z drzewa, słodkie, południowe, wakacyjne.
  • Ciepła sałata z kurczakiem i karczochami
    Szybka sałatka obiadowa z grillowanym (na rowkowanej patelni) kurczakiem i karczochami ze słoika. Kawałek czosnkowej bułki (*!*4090*!*) i kieliszek wina nie zaszkodzą.
  • Sałatka zdrowotna 2014
    To przepis dla wszystkich, którzy po świątecznym kalorycznym maratonie chcą wystartować w maratonie klasycznym. Zestaw quinoa, jabłko i koper włoski (moje ulubione warzywo) ma jeszcze taki bonus, że jest wyjątkowo udany w badaniu organoleptycznym.
  • Staroświecka sałatka z kalafiora z boczkiem
    "Staroświecka", bo w naszych dietetycznych czasach nikt nie śmiałby już wymyślać dania, które zawierałoby i boczek, i żółty ser, i majonez... Ale raz na jakiś czas, po wyczerpującym jesiennym spacerze, jeśli obiecamy, że potem już tylko cienka zupka z cukinii, tofu i chudy biały serek, to może nam nie zaszkodzi? W końcu w sałatce jest też kalafior, papryka i cebulka - wszystko bardzo zdrowe! A ja mam sentyment do tych amerykańskich sałatek - siermiężnie prostych, niezdrowych, właściwie bez polotu, za to robionych niezawodnie na każdą uroczystość rodzinną, niesionych do przyjaciół jako specjalność domu, wspominanych z czułością przez pokolenie mikrofali: "Pamiętasz sałatkę Cioci Betty? To było coś!"


Podziel się linkiem:




Komentarze: