W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies.
X

Piece of cake

Jesteś w: Przepisy kulinarne / Przepisy / Tajskie curry z fistaszkami

Menu


Wasze komentarze

Ciekawostki i specjały kulinarne wprost do Twojej skrzynki. Podaj adres e-mail:


Partner

Dodaj Gazetkę do Google


Danie główne mięsne

Tajskie curry z fistaszkami

Kocham curry, szczególnie tajskie.

Kraj pochodzenia: Tajlandia

Liczba porcji: 6

Czas przygotowania: szybkie

Stopień trudności: łatwa

Składniki:

  • 150 g solonych fistaszków
  • kawałek świeżego imbiru o długości 5 cm
  • 2 cebule
  • 1 1/2 kg schabu bez kości
  • 2 limetki
  • olej z orzeszków ziemnych
  • 3-4 łyżki gotowej żółtej pasty curry
  • 2 szklanki (1/2 litra) mleka kokosowego
  • pęczek świeżej kolendry

Tajskie curry z fistaszkami - Opis przyrządzania:

2/3 fistaszków mielimy w młynku lub malakserze na proszek.
Imbir obieramy ze skórki i drobno siekamy.
Cebule obieramy i siekamy.
Mięso myjemy, osuszamy i kroimy w kostkę - taką na jeden kęs - odcinając przy okazji tłuszcz.
Limetki szorujemy w gorącej wodzie, po czym wyciskamy sok.
Na dużej i głębokiej patelni rozgrzewamy 3 łyżki oleju. Wrzucamy mięso i rumienimy ze wszystkich stron.
Dodajemy cebulę i podsmażamy jeszcze chwilę, aż zbieleje.
Dodajemy curry i sok z limetek i chwilę smażymy, mieszając (żeby curry się rozgrzało i zaczęło ładnie pachnieć).
Dodajemy orzeszki - i zmielone i całe - i mleko kokosowe.
Kolendrę myjemy, osuszamy i siekamy, 2/3 dodajemy do mięsa. Dodajemy też imbir, zagotowujemy, po czym zmniejszamy ogień, patelnię przykrywamy i dusimy curry z godzinkę, aż mięso będzie zupełnie miękkie.
Tuż przed podaniem posypujemy resztą siekanej kolendry i podajemy z tajskim ryżem.

Temperatura podawania: ciepła

Główny składnik: mięsna

Kiedy przygotować Tajskie curry z fistaszkami: do zrobienia w ostatniej chwili

Okazja: codziennie

Grupa konsumenta: dla każdego

Styl potrawy: klasyczna

Wersja do druku



Podziel się linkiem:




Komentarze: