W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies.
X

Piece of cake

Jesteś w: Przepisy kulinarne / Przepisy / Grzanki z anchois

Menu


Wasze komentarze

Ciekawostki i specjały kulinarne wprost do Twojej skrzynki. Podaj adres e-mail:


Partner

Dodaj Gazetkę do Google


Małe danie

Grzanki z anchois

Eleganckie paluszki z cienkich grzanek przekładanych anchois. Możemy je podać na oficjalne śniadanie - do maczania w jajku na miękko. Albo jako dodatek do zupy typu krem. Albo do przystawek serowych lub rybnych. Albo wreszcie do drinków.

Kraj pochodzenia:

Liczba porcji: 4

Czas przygotowania: ekspresowe

Stopień trudności: średnio trudna

Składniki:

  • pudełeczko anchois w oleju
  • masło
  • 4 duże kromki chleba tostowego

Grzanki z anchois - Opis przyrządzania:

Anchois odsączamy z oleju i wkładamy do miski. Dodajemy łyżkę miękkiego masła i rozgniatamy widelcem na jednolitą w miarę masę. Możemy, oczywiście, zrobić to w minimalakserze.
Chleb tostowy wkładamy do tostera i przypiekamy tyle tylko, żeby z zewnątrz chleb leciutko nabrał koloru, ale nie zrobił się twardy. Ostrym nożem odcinamy skórkę, a potem kroimy chleb poziomo na 2 cienkie kromki. Połowę kromek smarujemy pastą anchois po przypieczonej stronie i nakrywamy resztą kromek - przypieczoną stroną do środka.
"Kanapki" wkładamy znów do tostera i przypiekamy tak, by z zewnątrz były ładnie rumiane. Możemy też wsadzić grzanki do pieca lub usmażyć je w niedużej ilości masła.
Gotowe grzanki kroimy ostrym nożem w cienkie paluszki i podajemy nie zwlekając.

Temperatura podawania: ciepła

Główny składnik: rybna

Kiedy przygotować Grzanki z anchois: do zrobienia w ostatniej chwili

Okazja: eleganckie

Grupa konsumenta: dla każdego

Styl potrawy: nowatorska

Wersja do druku


Podobne do Grzanki z anchois przepisy:

  • Biscotti z pieprzem i migdałami Biscotti z pieprzem i migdałami
    Szalenie użyteczne i eleganckie biscotti, odpowiednie do wszelkiego rodzaju pasztetów, terrines, rillettes, past serowych. Świetne do pogryzania przy winie, znakomite jako wytworny i oryginalny dodatek do deski serów. Jednym słowem - uniwersalne (i naprawdę bardzo pyszne)!
  • Moja ulubiona sałatka Caesar's Moja ulubiona sałatka Caesar's
    ...a właściwie wariacja na temat słynnej sałatki. Po wielu próbach, ta wersja właśnie zyskała sobie stałe miejsce w repertuarze kolacyjnym naszego domu - tylko Starsze Dziecko kręci nosem, wiadomo jednak, że niektórym nigdy się nie dogodzi... Ale wszystkim innym polecam ją z całego serca!
  • Tegoroczne nadzienie do indyka (z kasztanami)
    Najpierw był przepis z książki Delii Smith na osiemnastowieczne nadzienie do indyka (z równie osiemnastowiecznego przepisu niejakiej Hannah Glasse). Do tego dołożyły się moje ulubione indycze dodatki, już z kuchni amerykańskiej - seler naciowy, chleb orzechowy i żurawiny. I jeszcze zupełnie polski koperek, bez którego ciężko mi sobie wyobrazić nadzienie do drobiu. I tak wyszło mi naprawdę smaczne, ciemne nadzienie, które w tym roku wieńczyło świąteczne dzieło w postaci pieczonego indyka o wadze 6 kilo i ćwierć.
  • Napoleonki jabłkowe z foie gras
    Szalenie elegancka (i dość solidna) przystawka z kaczej foie gras, podsuszanych jabłek i grzanek. Od wielkiego dzwonu, no ale w końcu idą Święta... Uprzedzam, że jeszcze tego nie robiłam, ale przepis mi się spodobał - nie wiem tylko, czy w ciągu pół godziny jabłka rzeczywiście zdążą podeschnąć. Chodzi o to, by skoncentrować ich smak, więc może trzeba będzie potrzymać je w piecu dłużej.
  • Lotta (żabnica, monkfish) w sosie pomidorowym z anchois
    Luksusowa ryba, elegancka oprawa - prawdziwie "gościowe" danie dla wielbicieli ryb. Podajemy z kartofelkami (*!*2622*!*) i endywią z winegretem z octem balsamico. Uczta!


Podziel się linkiem:




Komentarze: