W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies.
X

Piece of cake

Jesteś w: Przepisy kulinarne / Przepisy / Numer 2000! (sałatka z homara)

Menu


Wasze komentarze

Ciekawostki i specjały kulinarne wprost do Twojej skrzynki. Podaj adres e-mail:


Partner

Dodaj Gazetkę do Google


Sałatki

Numer 2000! (sałatka z homara)

Numer 2000! (sałatka z homara)

No i tak mamy już dwa tysiące przepisów! Przyszło mi do głowy, że numer 2000 musi być spektakularny - a sałatka ze świeżo ugotowanych homarów dokładnie taka jest. Obrane homary mieszamy z lekkim, ziołowym sosem i podajemy na drobnych listkach młodej sałaty.

Kraj pochodzenia:

Liczba porcji: 4

Czas przygotowania: szybkie

Stopień trudności: łatwa

Składniki:

  • 2 żywe homary
  • 2 listki laurowe
  • mały seler naciowy
  • 6 łyżek najlepszego majonezu
  • łyżka oliwy z białymi truflami
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • łyżka siekanej natki
  • 3 łyżki siekanego szczypiorku
  • 4 garści młodych listków mieszanej sałaty

Numer 2000! (sałatka z homara) - Opis przyrządzania:

Homary - no cóż - humanitarnie pozbawiamy życia (instrukcję znajdziecie w gazetce pt. Krótka Gazetka o zabijaniu).
Nastawiamy duży garnek wody, dodajemy garść soli i listki laurowe.
Odłamujemy zewnętrzne łodygi selera, środek myjemy i osuszamy. Listki drobno siekamy i wkładamy do miseczki. Łodyżki kroimy w kawałki i wkładamy do garnka z wodą.
Kiedy woda się zagotuje, wkładamy homary. Gotujemy 8 minut od momentu, gdy woda znów się zagotuje.
Ugotowane homary studzimy pod strumieniem zimnej wody.
Do miseczki z siekanym selerem wkładamy majonez, dodajemy truflową oliwę, sok z cytryny, natkę i 2 łyżki szczypiorku. Mieszamy na jednolity sos, dodając sól i pieprz (najlepiej świeżo zmielony biały) do smaku.
Homary kroimy wzdłuż na pół, wyjmujemy mięso z pancerza i kroimy w kawałki. Nadtłukujemy młotkiem szczypce, po czym wyjmujemy z nich mięso, starając się, żeby nie zepsuć kształtu.
Mięso z pancerza mieszamy z sosem.
Na środku ładnego talerza kładziemy metalową obręcz, z pomocą której możemy uformować zgrabne porcje sałatki. Na wierzchu kładziemy mięso ze szczypiec i zdejmujemy obręcz. Dokoła sałatki układamy listki sałaty - z artystyczną nonszalancją. Tak samo robimy 3 kolejne porcje.
Oprószamy każdą porcję odrobiną pozostałego szczypiorku, po czym podajemy z cieniutkimi grzankami.

Temperatura podawania: zimna

Główny składnik: rybna

Kiedy przygotować Numer 2000! (sałatka z homara): do zrobienia w ostatniej chwili

Okazja: eleganckie

Grupa konsumenta: dla każdego

Styl potrawy: ekstrawagancka

Wersja do druku


Podobne do Numer 2000! (sałatka z homara) przepisy:

  • Sałatka z muli z rzodkiewkami
    Wiosenna sałatka z moich ukochanych skorupiaków, z pysznym i oryginalnym sosem. Świetna na kolację, z dodatkiem chrupiącej bagietki lub żytniego chleba.
  • Ciepła sałata z kurczakiem w sosie cytrynowym
    Świetne letnie danie obiadowe lub kolacyjne. Ciepłe plastry piersi z kurczaka na kolorowych listkach sałaty, z mocno cytrynowym winegretem. Znakomite z kawałkiem świeżego pieczywa i kieliszkiem różowego wina.
  • Prościutka sałatka ze szpinaku z jajkami
    Wiosenna sałatka z młodych listków szpinaku z majonezowo-musztardowym sosem. Z kawałkiem świeżej bagietki lub razowego chleba staje się doskonałym daniem kolacyjnym.
  • Sałatka z zielonych szparagów z sosem (nazwijmy go) śródziemnomorskim
    Sezon na zielone szparagi już tuż tuż, za rogiem można powiedzieć. To jedno z najmilszych i najwdzięczniejszych warzyw, dobre na surowo i po ugotowaniu (a jeśli przegotujemy, to miksujemy i mamy zupę), na ciepło i na zimno. W tej sałatce przyozdabiamy szparagi sosem-salsą z czerwonej papryki z czosnkiem i oliwkami, co robi szparagom dobrze nie tylko w sensie smaku, ale i wyglądu.
  • Sałatka z młodych buraczków z dobrym sosem Sałatka z młodych buraczków z dobrym sosem
    Tak, wiem, wiem. Powtarzam się. Przynudzam. To już piąta sałatka z buraczków z serem w PieceOfCake! Ale jak widzę na targu te nieduże buraczki z botwinką, takie ozdobne, młodziutkie, kuszące, to nie potrafię się powstrzymać i kupuję. Z botwinki robię chłodnik lub... tak, właśnie botwinkę, po czym zostają te piękne buraczki, z którymi coś trzeba zrobić. Coś? Konkretnie sałatkę!


Podziel się linkiem:




Komentarze: